Zwilżyła wyschnięte,
spragnione usta,
Czekała na to.
Chciała go pocałować.
Nie narzucała się
jak laleczka pusta,
Nie chciała swej
namiętności afiszować.
Zagryzał wargę, już
chciał to zrobić,
Jednak krok w tył.
`Za wcześnie` – myślał
Nie chciał w zwykłą
cielesność ją wrobić,
`Uzna mnie za
dupka`– rozmyślał.
.
Nadszedł koniec spotkania obojga
I koniec rozmyślań o
pocałunku.
Rozczarowanie
zauroczonych dwojga,
Którzy pójdą w
przeciwnym kierunku.
Stracili szansę,
malutką iskierkę,
Co mogła rozniecić
ognisko miłości,
Wspaniałą
namiętności gierkę,
Co by zniszczyła dół
samotności.
Rozeszli się w
skrajne strony,
Nigdy już nie
poznając tego smaku,
Gdy sen kochaniem
zmącony…
Człowieku bez
miłości, Biedaku,
Wiersz iście
romantyczny, co Wy na to?
Czekam na opinie, Pozdrawiam :*
Czekam na opinie, Pozdrawiam :*

Bardzo fajne *o*
OdpowiedzUsuńSama się sobie dziwie, że mi się spodobał bo szczerze nie przepadam za wierszami. Czekam na więcej :*
kasia-kate1.blogspot.com
roxannee-blog.blogspot.com
Ciekawe początki. Zdecydowanie inny styl niż mój. Czekam na rozwój.
OdpowiedzUsuńkempeczka.blogspot.com
Nie przepadam za romantycznymi wierszem ale podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńhttp://blogujzangie.blogspot.com/